Piloci "Cyrku Skalskiego". Foto via https://warthunder.com

Polish Fighting Team – Cyrk Skalskiego

17 marca 1943 roku gotowość operacyjną uzyskał Polish Fighting Team/Polski Zespół Walczący sformowany w celu prowadzenia walk w Afryce Północnej. Złożona ze specjalnie wyselekcjonowanych pilotów grupa, przeszła do historii pod nazwą “Cyrk Skalskiego”.

Pomysł powołania polskiej jednostki myśliwskiej walczącej na froncie afrykańskim zrodził się w głowie pułkownika Stefana Pawlikowskiego w kwietniu 1942. Oficer ten od dłuższego już czasu opracowywał plany zakładające przygotowanie metod oraz procedur przydatnych polskiemu lotnictwu podczas samodzielnych działań na polu walki oraz współpracy z wojskami naziemnymi. Była to szeroka i dalekosiężna wizja zakładająca w przyszłości usamodzielnienie się oraz nabranie potrzebnego doświadczenia w bezpośrednich działaniach nad linią frontu we współpracy z wojskami lądowymi. Jedynym miejscem gdzie alianci zachodni prowadzili operacje lądowe była Afryka Północna w związku z tym zdecydowano o podjęciu działań w kierunku wysłania tam grupy pilotów. Wiele czynników obiektywnych, między innymi intensywność działań nad Europą wpłynęło na to, że sprawa ciągle była odsuwana w czasie, aż do 29 października 1942 r. kiedy podczas rozmowy między marszałkiem lotnictwa Williamem Sholto Douglasem, a pułkownikiem Stefanem Pawlikowskim, Douglas zwrócił się z prośbą aby przemyśleć kwestię wysłania na front Środkowo Wschodni grupy doświadczonych pilotów w celu wsparcia prowadzonych tam działań.

Stanisław Skalski w otoczeniu pilotów Polskiego Zespołu Walczącego PFT, w Afryce. Od lewej Karol Pniak, Eugeniusz Horbaczewski, Władysław Majchrzyk i Ludwik Martel.
Foto via ‘Polish Spitfire Aces’ – Wojtek Matusiak, Robert Grudzień.

Było to wyraźne zielone światło dla Pawlikowskiego i w styczniu 1943 roku zaczęto formować zespół. Od kandydatów wymagano przynajmniej rocznej służby w dywizjonie myśliwskim, wykonanych co najmniej 30 lotów bojowych oraz zgody dowódcy dywizjonu. Ogółem zgłosiło się 68 pilotów z czego 29 uzyskało zgodę na przeniesienie od swoich dowódców, spośród nich z kolei wybrano finalny skład 15 pilotów plus dowódca którym pierwotnie miał zostać pułkownik Tadeusz Rolski. Ostatecznie jednak funkcję dowódcy pełnił kapitan Stanisław Skalski gdyż Rolski objął obowiązki oficera łącznikowego. Kształt zespołu nie był przypadkowy, wybrano wyróżniających się oficerów, którzy mieli sporządzać szczegółowe raporty oraz czynić obserwacje przydatne później w pracy szkoleniowej. Misja miała na celu wspomożenie sojuszników, ale również wzmocnienie potencjału bojowego lotnictwa polskiego. Oprócz Rolskiego czy Skalskiego w zespole byli tacy znani lotnicy jak np. Wacław Król, Karol Pniak, Bohdan Arct czy Eugeniusz Horbaczewski. Zespół oficjalnie sformowano 5 lutego 1943 roku, funkcjonował od tej pory pod oficjalną nazwą Polish Fighting Team- Polski Zespół Walczący (Polski Zespół Myśliwski). 13 lutego cała grupa zebrała się w Centrum Rozdziału Personelu w West Kirby w zachodniej Anglii. Piloci otrzymali tam wyposażenie przystosowane do klimatu tropikalnego oraz sprzęt osobisty. 19 lutego zespół uznano za gotowy do drogi i następnego dnia na pokładzie statku „Letytia” lotnicy odpłynęli do Afryki z portu w Glasgow. Na miejsce przeznaczenia zespół przybył 13 marca i jako trzecia eskadra wszedł w skład brytyjskiego 145 Dywizjonu Myśliwskiego RAF działającego w ramach 244 Skrzydła Myśliwskiego RAF. Miejscem bazowania było lądowisko Bou Grara znajdujące się ok. 250 kilometrów od Trypolisu. 17 marca 1943 zespół uzyskał gotowość operacyjną i rozpoczął normalną służbę bojową polegającą na patrolowaniu linii frontu, osłonie wypraw bombowych oraz osłanianiu dywizjonów lotnictwa szturmowego. Początkowo zespół wykonywał swoje zadania na samolotach Supermarine Spitfire Mk VC/Trop, jednak jeszcze w końcówce marca piloci otrzymali nowe maszyny w wersji Mk IXC. Działania na froncie afrykańskim były bardzo intensywne, zespół operował przede wszystkim nad Tunezją. Piloci ścierali się w walkach często z wybitnymi asami Luftwaffe. Od samego początku jednak odnosili poważne sukcesy co było odnotowywane w prasie kairskiej oraz londyńskiej, a także powszechnie wśród oddziałów alianckich. Legenda polskich pilotów była szeroko znana również wśród niemieckich czy włoskich lotników i żołnierzy.  Służba PFT w Afryce trwała do 13 maja po czym część pilotów powróciła do Anglii, a inni między innymi Skalski odeszli do dywizjonów brytyjskich prowadząc dalsze działania na froncie śródziemnomorskim. Łącznie piloci PFT zestrzelili podczas dwóch miesięcy walk, 25 samolotów wroga na pewno, 3 maszyny prawdopodobnie oraz 9 uszkodzili. Jedyną stratą osobową jaką poniósł zespół był Mieczysław Wyszkowski, który trafił do niewoli po tym jak jego samolot został trafiony prawdopodobnie ogniem Messerschmitta Bf 109 pilotowanego przez Georga Amona. Pilot przeżył niewolę i wrócił do Anglii 18 maja 1945 roku.

Spitfire’y “Cyrku Skalskiego” przygotowują się do startu. Na pierwszym planie maszyna Stanisława Skalskiego.
Fot via https://warthunder.com

Osiągnięcia grupy były odnotowane nie tylko przez dowództwo RAF, ale w zasadzie przez wszystkie jednostki biorące udział w działaniach nad Afryką włącznie z lotnikami niemieckimi którzy wysoko oceniali umiejętności Polaków. Początkowo jednostka była nazywana “Polish Devils”. Do historii zaś przeszła jako “Cyrk Skalskiego” (cyrkami określano najwybitniejsze jednostki myśliwskie podczas I Wojny Światowej – stąd zapożyczenie) Stanisław Skalski po zakończonej w Afryce misji przeszedł na stanowisko dowódcy do 601 Dywizjonu Myśliwskiego RAF w okresie inwazji na Sycylię. Skalski stał się więc drugim po kapitanie Jerzym Jankiewiczu Polakiem który dowodził brytyjskim dywizjonem. Za swoje zasługi został 1 września 1943 roku awansowany do stopnia majora. Ostatnie zadanie jako dowódca 601 Dywizjonu Myśliwskiego RAF wykonał 9 października 1943 roku, po czym powrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie 18 października został przydzielony do dowództwa stacji RAF w Norholt. Można powiedzieć, że wrócił do Anglii już jako żywa legenda gdyż osiągnięcia „Cyrku Skalskiego” jak potocznie nazywano PFT, były tutaj szeroko znane i podziwiane. Służba jego jednak miała przybrać teraz zupełnie inny wymiar, awansując na coraz wyższe stopnie oraz nabierając doświadczenia stawał się bardzo cenny nie tylko dla Polskiego dowództwa, ale także dla Brytyjczyków czy Amerykanów.

Jeśli ktoś z Was chciałby poznać więcej szczegółów dotyczących PFT polecam w tym celu zapoznać się z książką Grzegorza Śliżewskiego oraz Grzegorza Sojdy pt. “Cyrk Skalskiego”.

Bibliografia:
Śliżewski G., Sojda G., Cyrk Skalskiego, Warszawa 2009.
Sojda G., Śliżewski G., Generał pilot Stanisław Skalski. Portret ze światłocieniem, Warszawa 2015.

 

 

Replika odznaki Polish Fighting Team.
Fot. Lotnictwo i Ludzie.

 

Cyrk Skalskiego – Skalski's Circus

'Zajawka nr. 2'Krótka relacja Stanisława Skalskiego.'SUBTITLES ON'Nagranie audio pochodzi z filmu dokumentalnego Jacka Bławuta z 1986 roku, dostępnego pod tym linkiem:https://youtu.be/xMnsd_de0Zg

Opublikowany przez Lotnictwo i Ludzie/Aviation and People na 7 lipca 2017

 

Udostępnij Tweet
1939-1945